poniedziałek, 12 września 2016

Work Sephora Box czyli Sephora Box Wrzesień 2016

W czwartek w sprzedaży pojawił się nowy Sephora Box o czym informowałam Was >TUTAJ<

Box pojawia się nieregularnie, wyprzedaje się w kilka godzin i jest dodawany do zamówień na kwotę powyżej 200zł.

Dzisiaj kurier przyniósł moje Sephorowe zamówienie, w którym był także mój  nowiutki, świeżutki i pachnący Sephora Box.


Box przyszedł w standardowym Sephorowym kartoniku, który także możecie otrzymać, jeśli wybierzecie "pakowanie na prezent" swojego zamówienia.

Bardzo lubię te kartoniki. Mają fajną wielkość, są wytrzymałe i zamykają się na magnes :)


"Wróć do powakacyjnej rzeczywistości, zobacz i dopasuj do siebie reguły piękna businesswoman. Elegancka i glamour - buinesswoman po mistrzowsku zarządza swoim rozkładem dnia i pamięta, żeby wyrazić swój styl w najpiękniejszy z możliwych sposobów."

A teraz przejdźmy do zawartości :)


Burberry - Mini mascara Cat Lashes
"Nowy otwierający oko i nadający objętość tusz do rzęs tworzy efekt kociego oka. Mocny i urzekający, rzęsy są powiększone, pięknie wystylizowane i rozłożone."
Bardzo ciekawi mnie ten produkt, zabiorę go ze sobą na urlop (bo wakacyjny wyjazd jest jeszcze przede mną) i na pewno przetestuję :)
Miniatura ma 3,5ml, a jej wartość to 67,50zł - pełna wersja do kupienia >TUTAJ< 


Rexaline - Line Killer X-treme Corrector
"Skóra natychmiast wygląda jak po liftingu, niedoskonałości konturu oka są zatarte. Stopniowo redukowane są głębokie zmarszczki. Cienie i obrzęki pod oczami są zatuszowane."
Zawsze chętnie testują nowe kremy pod oczy. Szukam czegoś, co poradzi sobie z moimi cieniami pod oczami. Może to będzie mój ideał?
Miniatura ma 5ml, a jej wartość to 90zł - pełna wersja do kupienia >TUTAJ< 


Smashbox - Foundation Primer Pore Minimizing
"Żegnajcie widoczne pory! Baza Photo Finish Pore Minimizing matuje i redukuje widoczność porów, tworząc idealny podkład pod makijaż."
Hmm.. nie jestem pewna, czy jest to produkt odpowiedni dla mnie. Nie mam problemów z rozszerzonymi porami i znalazłam już swoją ulubioną bazę pod makijaż :)
Miniatura ma pojemność 7ml, a jej wartość to 37zł - pełna wersja do kupienia >TUTAJ< 


Biotherm - Blue Therapy Accelerated
"Przeciwstarzeniowy krem naprawczy o jedwabistej konsystencji. Efekt nawilżonej i wygładzonej cery. Skóra nabiera naturalnego blasku, a kontur twarzy wydaje się być zdefiniowany."
Od dawna chciałam wypróbować produkty tej marki, cieszę się, że w końcu nadarzyła się ku temu okazja :)
Miniatura ma pojemność 5ml, a jej wartość to 23zł - pełna wersja do kupienia >TUTAJ< 


Make Up For Ever - Artist Rouge Lipstick
"Zmieniaj swoje z usta z nowymi pomadkami Artist Rouge od Make Up For Ever. Formuła wysoko nasycona pigmentami, nieprzezroczysty rezultat i wyjątkowy komfort."
Szkoda, że szminka jest całkowicie nie w moim kolorze...
Miniatura ma pojemność 1,5g, a jej wartość to 49zł - pełna wersja do kupienia >TUTAJ< 


Benefit - Gimme Brow
"Dzięki zawartości maleńkich mikrowłókien, które przylegają do brwi i skóry, Twoje łuki brwiowe nabiorą naturalnie wyglądającej gęstości i blasku."
Jak zawsze, mam mieszane uczucia co do tej firmy, choć myślę, że się przełamię i przetestuję ten żel :)
Miniatura ma pojemność 1g, a jej wartość to 41zł - pełna wersja do kupienia >TUTAJ< 


Clinique - All About Eyes
"Lekki krem pod oczy zmniejszający widoczność opuchnięć, cieni i drobnych linii. Kremowo-żelowa formuła sprawia, że makijaż oczu dłużej się utrzymuje. Do stosowania rano i wieczorem, pod oczy i na powieki."
Jak już wspominałam przy opisie kremu Rexaline, chętnie testuję nowe kremy pod oczy. Z tym nie miałam wcześniej styczności, więc na pewno go wypróbuję.
Miniatura ma pojemność 5ml, a jej wartość to 56zł - pełna wersja do kupienia >TUTAJ< 


Marc Jacobs Beauty - Highliner
"Żelowa formuła umożliwia zastosowanie bogatych pigmentów zapewniających intensywny kolor i niezwykle delikatną aplikację."
Nie miałam jeszcze żadnego produktu do makijażu od Marca Jacobsa, w związku z tym cieszę się, że będę mogła przetestować tę kredkę.
Miniatura ma pojemność 0,37g, a jej wartość to 32zł - pełna wersja do kupienia >TUTAJ< 


Givenchy - Ange ou Demon La Secret EDP
"Najpilniej strzeżona tajemnica Givenchy. Ange ou Demon La Secret uchyla drzwi do intymnego świata, odkrywając czarujący, niezwykle elegancki zapach."
Uwielbiam perfumy! Każda nowa buteleczka i każda nowa miniatura niezwykle mnie cieszą. Szczególnie jeśli flakon jest tak piękny :)
Miniatura ma pojemność 4ml, a jej wartość to 39zł - pełna wersja do kupienia >TUTAJ< 


Nuxe - Hulie Prodigieuse
"Ten suchy olejek o wielu zastosowaniach zawiera 6 szlachetnych olejków roślinnych, odżywia, regeneruje i wygładza skórę oraz włosy. Posiada unikalną, nietłustą konsystencję o urzekającym zapachu."
Uwielbiam markę Nuxe, jest to moja ulubiona marka produktów do pielęgnacji i zawsze mnie cieszy gdy w mojej łazience pojawia się jakiś nowy ich produkt :)
Miniatura ma pojemność 10ml, a jej wartość to 14zł - pełna wersja do kupienia >TUTAJ< 


Too Faced - Melt Off
"Usuń wszelki ślad po tuszu od rzęs, zarówno wodoodpornym, jak i zwykłym, za pomocą tego niezwykle skutecznego, lecz i delikatnego środka. Precyzyjna szczoteczka pokrywa rzęsy naszym odżywczym środkiem na bazie oleju, od nasady aż po koniuszki, delikatnie rozpuszczając nawet najbardziej uparty tusz wodoodporny."
Ostatnio polubiłam się z marką Too Faced, ich paleta cieni do powiek to obecnie mój ideał. Ten produkt (choć dziwny) wydaje się dość ciekawy :)
Miniatura ma pojemność 1,15g, a jej wartość to 11,50zł - pełna wersja do kupienia >TUTAJ< 


Origins - Drink Up Intensive
"Mając wrażliwą skórę, nałóż tę ultrabogatą w składniki maseczkę na noc. Olejki z awokado i pestek moreli głęboko i błyskawicznie rozprowadzą, po spragnionej nawilżenia skórze, zgromadzone rezerwy substancji nawilżających oraz pomogą zbudować zapasy na jutro."
Po opisie wydaje się, że jest to maseczka idealna dla mojej skóry i choć nie przepadam za maskami nakładanymi na całą noc to na pewno ją przetestuję.
Miniatura ma pojemność 7ml, a jej wartość to 7zł - pełna wersja do kupienia >TUTAJ< 


W boxie, prócz produktów kosmetycznych, znalazła się materiałowa torba marki Mango.

We wrześniowym Sephora Boxie znalazło się 12 produktów (nie licząc torby), a ich wartość to aż 467zł!

Musicie przyznać, że zakupy w Sephorze, przy okazji tego typu boxów są baaardzo opłacalne :)

Jak Wam się podoba wrześniowe pudełko miniatur? :)
  
Jeśli nie chcecie przegapić tego typu okazji następnym razem, pamiętajcie dodać blog do obserwowanych :)
 

38 komentarzy:

  1. Mój box też już u mnie, a zawartość jest genialna. Podoba mi się praktycznie wszystko, chociaż też wolałabym inny kolor szminki. Przede mną również jeszcze jeden - krótki - wyjazd, więc na pewno zabiorę część miniaturek do testowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro ten jest tak udany to aż strach pomyśleć co będzie w grudniu :D

      Usuń
    2. Haha, no tak, oby było tylko lepiej :D

      Usuń
  2. Wartość kredki Marc Jacobs to 70,30 zł :) Pełnowymiarowa kredka to 0,5 g ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? Bo znalazłam gdzieś info, że pełnowymiarowa kredka ma 1,1g...

      Usuń
    2. potwierdzam, pełnowymiarowa ma 0,5 g

      Usuń
    3. Dzięki, jutro poprawię

      Usuń
  3. Jak zwykle nie zdążyłam :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Box pojawia się regularnie - co roku luty, lipiec, wrzesień i listopad :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nigdy nie wiadomo kiedy dokładnie się pojawi ;)

      Usuń
    2. konkretnych dat nie ma, ale schemat co roku się powiela

      Usuń
    3. Dobrze wiedzieć, bo kupuję je dopiero od grudnia 2015

      Usuń
    4. To jest mój pierwszy box, ale na pewno będę próbować załapać się na inne. Mam pytanko - czy dostałyście też te 3 próbki do zamówienia internetowego? U mnie ich nie było

      Usuń
    5. Ja dostałam, ale żeby je otrzymać trzeba przy składaniu zamówienia wybrać, które chce się otrzymać.

      Usuń
    6. Miałam wybrane i na zamówieniu są uwzględnione. Widocznie miałam pecha i zapomnieli zapakować :-(. Dzięki za odp.

      Usuń
    7. Zawsze warto do nich napisać, może doślą. Mi kiedyś za podobny błąd dodali 20zł na konto klienta do wydania przy następnych zakupach.

      Usuń
    8. Dzięki za radę. Spróbuję. Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  5. Dziwną ma Pani manierę przeliczania bezpłatnych miniatur dodawanych do zakupu, które z zasady nie są do sprzedaży, po cenie regularnych pojemności produktów. Rozumiem, że chce się Pani pochwalić zdobyczą, bo faktycznie ten box to hurtowy prezent miniatur do zakupów, ale przeliczanie każdej darmowej miniatury co do grosza proporcjonalnie do ceny pełnowymiarowego opakowania jest dziwne (wraz z tekstami typu "dostałam za darmo produkty o wartości ponad 400 zł"). P.S. Też mam ten box, więc nie piszę komentarza z zazdrości. Lubię zaglądać na Pani blog, ale ta maniera przeliczania na złotówki każdej miniatury mnie wyjątkowo razi. Tak, wiem, nie podoba mi się, mogę nie zaglądać. I tak pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku tego nie robiłam, później, przy innych boxach, kilka osób zasugerowało, że to fajny sposób na oszacowanie wartości ;)
      Dziękuję za opinię i miło mi, że lubi Pani czytać mój blog :)

      Usuń
    2. Mi pasuje takie przeliczanie:-)

      Usuń
    3. Wiadomo - ile głów, tyle zdań :)

      Usuń
    4. A ja uważam, że to fajne, bo jak inaczej oszacować wartość pudełka? Każda firma rozsyłająca pudełka (Lookfantastic, beGlossy, ShinyBox itd.) tak właśnie oblicza wartość pudełek, więc generalnie nie jest to wymysł wzięty z kosmosu. Poza tym w boxach Sephory lądują też kosmetyki, które są normalnie w sprzedaży jako miniatury (np. tusze do rzęs); kremy pod oczy to zwykle 1/3 standardowego opakowania itd. Dla mnie ma znaczenie, czy mam w boxie krem, który mogę sobie kupić za kilkanaście zł za 50 ml czy może coś czego nigdy nie kupiłabym bez przetestowania, bo wpadka w tym temacie może być niezwykle kosztowna.

      Usuń
    5. Dziękuję dziewczyny za rady :) Wyliczanie wartości produktów zostanie, bo nie jest to robione po to, żeby się "pochwalić" jak drogiego boxa otrzymało się za darmo. Dla wielu osób jest to istotna informacja.

      Droga Anonimko, mam nadzieję, że mimo to nadal będzie chętnie zaglądała na mojego bloga :)

      Usuń
    6. Mi tez bardzo podoba sie opcja wyliczania :) sama zawsze jestem ciekawa ile wart jest taki box :) no i nie musze sama tego przeliczac :) Na box oczywiscie sie skusilam i na szczescie zalapalam :) ten podoba mi sie chyba najbardziej ze wszystkich.... choc tak naprawde cieszy mnie zawsze kazdy :)

      Usuń
    7. Dokładnie mi również się to podoba - wiadomo że większości miniaturek nie da się kupić w sklepie - chociaż w Sephorze dostałam maskarę mini roller lash benefit którą można kupić w wersji miniaturowej - ale fajne jest że wiem jak to cenowo mniej więcej wygląda :)
      Co do zawartości też z boxa jestem zadowolona - szminka niestety też nie mój kolor ale za to tusz burbery i gimme brow mnie zachwyciły. bazę smashbox już wcześniej w innym boxie miałam - dla mnie cudowna. Niedlugo u siebie na blogu zrecenzuję resztę produktów :)
      Pozdrawiam

      Usuń
    8. Czyli przegłosowane:)
      Oo.. Mówisz, że gimme brow fajne? Ciągle nad nim myślę

      Usuń
    9. Bardzo fajne bo szczoteczka jest super-będę używać do innych produktów do brwi bo tego cena dla mnie za wysoka. Pudełka sa super jednak kiedys dawali i zamowienie i boxa w pudelku teraz jak masz boxa to juz nie daja do pudelka zamowienia a ja tych pudelek uzywam do trzymania kosmetykow ;)

      Usuń
  6. Mam, mam! Udało mi się :) Burberry - Mini mascara Cat Lashes już próbowałam i niestety pod koniec dnia wyglądałam jak panda :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie mów! Akurat jestem bardzo ciekawa tego tuszu.

      Usuń

Zostaw po sobie ślad! :) Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz! :)